Domen Prevc mistrzem świata w lotach! Dwudniowy thriller w Oberstdorfie
- Karol Walęcki

- 24 sty
- 2 minut(y) czytania

23 stycznia 2026 roku zakończył się konkurs indywidualny Mistrzostw Świata w Lotach Narciarskich na legendarnej skoczni Heini-Klopfer-Skiflugschanze w Oberstdorf. Rywalizacja miała wyjątkowy charakter – zawody rozegrano w czterech seriach, rozłożonych na dwa dni, co dodatkowo podniosło rangę i dramaturgię walki o medale.
Piątek: dalekie loty i pierwsze rozdanie
Pierwszy dzień mistrzostw (piątek) przyniósł potężne odległości i wstępne rozstrzygnięcia w walce o podium. Już wtedy znakomicie zaprezentował się Domen Prevc, który konsekwentnie budował przewagę dzięki bardzo równym i technicznie czystym próbom. Ogromne wrażenie zrobił także Japończyk Ren Nikaido, który w jednej z piątkowych serii poszybował aż na 230,5 metra, zapisując się w pamięci kibiców.
Po dwóch seriach stawka była niezwykle wyrównana, a w czołówce pozostawali również Norweg Marius Lindvik oraz Austriak Jan Hoerl.
Sobota: mistrzowska kropka nad „i”
Decydujące dwie serie rozegrano w sobotę i to właśnie wtedy Domen Prevc potwierdził swoją klasę. Lot na 224,5 metra w jednej z finałowych prób był kluczowy dla losów złotego medalu. Słoweniec zachował zimną krew, wytrzymał presję i po czterech seriach zgromadził 442,2 pkt, sięgając po tytuł mistrza świata w lotach narciarskich.
Srebrny medal wywalczył Ren Nikaido (428,2 pkt), który przez oba dni prezentował niezwykle ofensywny styl. Brąz trafił do Mariusza Lindvika (420,3 pkt), stabilnego i bardzo równego w każdej serii.
Mocna obsada i walka do końca
Tuż za podium uplasował się Jan Hoerl, który w jednej z sobotnich serii osiągnął 230 metrów, ale straty z piątku okazały się zbyt duże. Piąte miejsce zajął Anže Lanišek, potwierdzając siłę słoweńskiej kadry w lotach.
Najlepszym z Polaków był Piotr Żyła, który zakończył zawody na 16. miejscu po czterech solidnych próbach. Pozostali reprezentanci Polski odpadli po pierwszym dniu rywalizacji.
Oberstdorf zdał egzamin
Dwudniowy format, cztery serie i loty grubo powyżej 200 metrów sprawiły, że mistrzostwa w Oberstdorfie były jednym z najbardziej widowiskowych konkursów sezonu. Publiczność na Heini-Klopfer-Skiflugschanze była świadkiem prawdziwego święta lotów narciarskich, którego bohaterem został Domen Prevc.



Komentarze